Alternative für Polen

W niedzielę 6 lipca Tomasz Piekielnik zamieścił na swoim kanale komentarz na temat bieżącej sytuacji w Polsce i nakreślił scenariusz, który, jego zdaniem, może zostać zrealizowany w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Poniżej wybrane fragmenty.

Czy Polska jest skazana na bycie zamorską kolonią Stanów Zjednoczonych? – pyta Piekielnik. Co miałoby się wydarzyć w ciągu najbliższych dwóch lat, by do tego doszło?

Wybory prezydenckie

Wkrótce zaprzysiężenie prezydenta Karola Nawrockiego. Gdyby jednak Koalicja Obywatelska chciała zanegować ten wybór, to mielibyśmy do czynienia z bojkotem wyborów prezydenckich. Ale jeśli wszystko pójdzie po myśli połowy narodu, to złoży on przysięgę i obejmie Urząd Prezydenta RP. Piekielnik twierdzi, że Nawrocki jest przychylny Stanom Zjednoczonym. Jest kandydatem PiS-u, a konkretnie środowiska PiS-u, który bardziej opowiada się za sojuszem ze Stanami Zjednoczonymi niż unią europejską, ale oba środowiska, czyli PO-PiS, opowiadają się albo za jednym, albo za drugim. Jak jednak znaleźć prawdziwych sojuszników? – Tu Piekielnik wskazuje środowiska związane z Grzegorzem Braunem.

Co takiego miałoby się zdarzyć, by za jakieś dwa lata okazało się, że Polska jest zależna od Stanów Zjednoczonych?

  • po pierwsze – zaprzysiężenie Karola Nawrockiego
  • po drugie – obalenie rządu Donalda Tuska

To obalenie rządu, podanie się go do dymisji lub nawet przyspieszone wybory – to wszystko, to jest bardzo realny scenariusz. Być może na jesień tego roku lub na wiosnę – przyszłego.

W Polsce dzieje się bardzo źle. Mamy demontaż praworządności, demontaż aparatu władzy. Donald Tusk sprawia wrażenie, jakby chciał pozbyć się władzy. Jeśli dojdzie do stworzenia nowego rządu, to w większości będzie on składał się z ludzi Pis-u, czyli rządów Jarosława Kaczyńskiego i Waszyngtonu.

Kolejny temat

Polska a Ukraina, Polska a Niemcy – to wszystko sprowadza się do tego, że możemy stać się pionkiem w sprawach polsko-niemieckich i polsko-ukraińskich, że nie będziemy mogli mówić własnym głosem, tylko będziemy mieli głos podstawiony z Waszyngtonu i Tel Awiwu.

Co takiego musi się wydarzyć na arenie międzynarodowej, by Polska stała się zależna od Stanów Zjednoczonych i Izraela?

  • po pierwsze dedolaryzacja, spór o hegemonię na świecie pomiędzy BRICS i Stanami Zjednoczonymi
  • wojna na Ukrainie i Bliskim Wschodzie to przejaw rywalizacji BRICS i Stanów Zjednoczonych
  • terytoria zaborcze to dostarczyciel rekruta

Jeszcze jeden wątek – unia europejska

Czy unia europejska odpuści Polskę? Jeśli tak się stanie, to wtedy wprowadzą się tutaj kontrolerzy ze Stanów Zjednoczonych, zarządzający ze Stanów Zjednoczonych. Kiedy zatem unia może odpuścić? Kiedy uzna, że nie ma już żadnych szans na reanimację siły politycznej tego obozu, obozu europejskiego, czytaj: pan Donald Tusk, pan Rafał Trzaskowski, pan Szymon Hołownia.

Końcowy wniosek

Uważam, że nie jesteśmy daleko od tego, aby Bruksela odpuściła Polskę na rzecz Stanów Zjednoczonych. Zapewne nie uczyni tego za darmo. W polityce, w interesach nic za darmo nie ma. Bruksela będzie oczekiwać od Stanów Zjednoczonych czegoś w zamian. I co to może być to „w zamian”? A co jeśli to coś „w zamian” dotyczy wojny na Ukrainie? Co, jeśli Bruksela, Berlin powie: odpuszczamy Polskę, niech tu będą wpływy amerykańskie, izraelskie, żydowskie, ukraińskie, ale w zamian Waszyngtonie odpuszczasz domaganie się jakiejś wysługi, którą miałeś na myśli – wojsk Europy zachodniej w wojnie przeciwko Rosji. Niech tym się zajmie Polska. To jest cena, którą zapłacić, być może, będą musieli Polacy za targ dobity pomiędzy Europą zachodnią a Stanami Zjednoczonymi. Oczywiście wszystko w asyście Izraela.

Jakie mogą być jeszcze palny dla Polski? Oby żadne! A to, że są, nie mam złudzeń. Plany mogą być takie, by tu reaktywować koncepcję Polin, ale teraz w wydaniu Ukro-Polin.

x

Noch ist Polen nicht verloren. (Jeszcze Polska nie zginęła.) Jeszcze nie zginęła, jak sugeruje Piekielnik, ale może zginąć. Z kolei napis na jego T-shircie: „I’ve got Georgia on my mind”, pod nim mapa stanu i niżej: „Atlanta” – czy to jest jakiś przekaz, czy przypadek? I’ve got Poland on my mind? Georgia to stan w USA. Wikipedia tak pisze:

„Georgia – stan w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, największy na wschód od Missisipi. Nazwa stanu została nadana na cześć króla Wielkiej Brytanii Jerzego II Hanowerskiego (ang. George II).”

A więc Piekielnik mówi otwartym tekstem, że wyjście Polski z unii jest możliwe, bo jeśli Stany Zjednoczone zaczną tu rządzić, to unii nie pozostanie nic innego, jak tylko wypchnąć Polskę ze swoich struktur. Ja jednak twierdzę od samego początku wojny na Ukrainie, że wybuchła ona po to, by mogło dojść do połączenia części Polski z zachodnią Ukrainą. Ponieważ Ukraina nie jest w unii, to w takiej sytuacji jej połączenie z Polską nie jest możliwe. By do tego mogło dojść, to Polska musi wyjść z niej. Chodzi też o to, jak stwierdził Piekielnik, by Polskę wciągnąć do wojny na Ukrainie. Nie dodał jednak, że chodzi przede wszystkim o to, by Niemcy odzyskały swoje byłe ziemie wschodnie. Na takie stwierdzenie Piekielnik, ani nikt inny, na razie nie ma przyzwolenia. Niemniej jednak gotowanie żaby na wolnym ogniu weszło w nowy etap.

Mówienie o jakimś niepodległym państwie polskim na tym terenie pomiędzy Rosją i Niemcami jest jakimś nieporozumieniem, mówiąc najdelikatniej. Polska piastowska była częścią I Rzeszy, o czym pisałem w blogu1025. Karków był wówczas miastem niemieckim, a warszawski Mariensztat nie bez powodu tak się nazywa. Unia personalna z Litwą i w konsekwencji unia lubelska to włączenie ziem polskich do Europy wschodniej i zdominowanie ich przez Słowian wschodnich pozostających pod żydowskim nadzorem. I RP to twór państwowo-podobny, pośmiewisko Europy. O żadnej niepodległości nie mogło być tam mowy, skoro rządziła nim dynastia jagiellońska, a później szwedzka z jagiellońską domieszką, a na końcu saska. Jedyną poważną instytucją na tym terenie był żydowski sejm czterech ziem, który Żydzi zlikwidowali na krótko przed rozbiorami. Jeśli jednak funkcjonowały obok siebie, na tym samym terenie, dwa różne sejmy, to nie można w takim wypadku mówić o państwie. Czym zatem była I RP? Księstwo Warszawskie zostało stworzone w celu poboru rekruta przez Napoleona, a Królestwo Polskie to strefa wolnocłowa sklecona dla Niemiec do handlu z Rosją. II RP to państwo sezonowe (niecałe 20 lat istnienia), stworzone przez Niemców w oparciu o carską administrację Królestwa. PRL (45 lat) – wasal Związku Radzieckiego, III RP (33 lata) – unii europejskiej. Państwo, żeby można je nazwać poważnym, musi mieć niezmienne granice przez setki lat. To jest podstawowy warunek i w oparciu o to można tworzyć takie państwo z trwałymi instytucjami, urzędami, stabilnym prawem i zawodową administracją. Tego wszystkiego tu nigdy nie było i nie ma. Nie można więc w tym wypadku mówić o utracie suwerenności na rzecz Ameryki czy Izraela. A skoro nie było tu nigdy suwerennego państwa, to nie można mówić o utracie suwerenności przez to państwo, a tym bardziej o jej obronie.

8 thoughts on “Alternative für Polen

  1. Piekielnik też częścią systemu?

    Polska jest amerykańską kolonią od blisko 40 lat. Nie rozumiem tego zdziwienia autora filmu na youtube.

    Like

    • Oczywiście, że jest częścią systemu i dlatego gra, a to zdziwienie jest częścią tej gry. Wszyscy, którzy mają duże zasięgi na YouTube są częścią systemu, a nawet ci, którzy mają mniejsze.

      Like

    • W którym miejscu Piekielnik okazuje zdziwienie? Zdziwienie czym?

      Jest częścią systemu, bo ma koszulkę z napisem “Atlanta”? Wybór koszulki pewnie nieprzypadkowy, ale to nie dowód, że jest “częścią systemu”. No chyba, że taką częścią, jak ja, Pan, autor bloga bądź drugi autor bloga, czyli każdy z nas żyjący w tym systemie. Pan Tomasz wprost mówi, że czy europejska, czy amerykańska opcja dla Polski to jest zjedzenie przez rekina ludojada. Zapewne ma świadomość, że i za jedną, i za drugą stroną stoją Żydzi, ich różne frakcje.

      Like

  2. „Polska piastowska była częścią I Rzeszy, o czym pisałem w blogu1025. Karków był wówczas miastem niemieckim” – Karków może tak, ale KRAKÓW nigdy nie był miastem niemieckim. W 965 pewne źródła opisują miasto jako czeskie, Kraków drugim po Pradze najświetniejszym miastem państwa czeskiego. Istnieją także dokumenty potwierdzające przynależność miasta do diecezji praskiej. Widoczne w architekturze miasta wpływy włoskie pochodzą z czasów panowania królowej Bony z rodziny Sforza. Następnym wielkim właścicielem Krakowa było Cesarstwo Austro-Węgier. Dopiero podczas II wojny światowej przez 5 lat Kraków był miastem niemiecki.

    „II RP to państwo sezonowe (niecałe 20 lat istnienia), stworzone przez Niemców” Taaaa… Niemcy które przegrały I wojnę światową nie miały nic do gadania. W skrócie: prezydent USA Woodrow Wilson był autorem niepodległej Polski.

    „…nie jesteśmy daleko od tego, aby Bruksela odpuściła Polskę na rzecz Stanów Zjednoczonych. Zapewne nie uczyni tego za darmo. W polityce, w interesach nic za darmo nie ma. Bruksela będzie oczekiwać od Stanów Zjednoczonych czegoś w zamian….” Dzisiaj żadnego handlu między Brukselą / Berlinem a Amerykanami nie będzie bo RFN są nadal okupowane a ponad 40 baz US Army na ich terenie jest namacalnym tego gwarantem. Po prostu Niemcy nie mają nic do gadania.

    Like

    • Czechy również były częścią I Rzeszy. I Rzesza sięgała do Rzymu. Unia personalna z WKL oznaczała, że ziemie polskie przeszły pod panowanie dynastii jagiellońskiej i przestały być częścią I Rzeszy. Bona to czasy jagiellońskie. Austria pozostawała w I Rzeszy do zjednoczenia Niemiec w 1871 roku. Od tego momentu mamy do czynienia z II Rzeszą, ale bez Austrii, która przekształca się w Austro-Węgry, by mieć status mocarstwa.

      Niemcy zaczęły tworzyć państwo polskie do spółki z Austrią w 1916 roku w oparciu o carską administrację byłego Królestwa i po części o austriacką z zaboru austriackiego. Administracji państwowej nie tworzy się z łapanki i na poczekaniu, a tylko taka była do dyspozycji i to jest zwykle logiczne wnioskowanie. Tego nie ma w żadnej książce.

      To, czy jakieś państwo ma coś do gadania, to o tym decydują Żydzi, a oni uznali, że Ameryka ma się wycofać z Europy, to Niemcy i Rosja mają decydować, pod ich nadzorem, co ma się stać w tej części Europy.

      Like

  3. Żydzi nie stanowią monolitu, więc stwierdzenie, że rządzą światem jest przerysowanym życzeniem. Znana nad Wisłą rasistowska sekta (grupa chasydzka) Chabad Lubawicz jest wpływową organizacją na świecie dążącą do współuczestniczenia w sprawowaniu władzy politycznej w poszczególnych państwach. Podczas okupacji cały dwór tej sekty wyjechał z Polski za sprawą Wilhelma Canarisa, szefa wywiadu i kontrwywiadu wojskowego Abwehry. Żydowski plebs pozostał w okupowanych krajach i za przyzwoleniem innych mafii amerykańskich żydów finansujących zbrojenia II rzeszy został przeznaczony do „ostatecznego rozwiązania”. Przez długi czas okupacji natomiast Żydzi węgierscy cieszyli się wolnością by na koniec wylądować w obozach by przekształcić się w sadze w kominach… Inne mafie jak Lev Tahor mają ukryty charakter gangsterski a ich cele często są sprzeczne z innymi gangami z pod znaku gwiazdy Davida. Tak więc różnorodność organizacji mafijnych dowodzi rozdrobnienia interesów.

    Najlepszym dowodem jest jak Trump potraktował szantaż Natanyahu i po bombardowaniu irańskich celów ogłosił pełny sukces i zniszczenie tego co miało być zniszczone zamykając ryj żydowskim uzurpatorom. Wszyscy wiemy, że nikomu i niczemu się nic nie stało w Iranie. Natomiast Izrael mimo „żelaznej mycki”, najlepszego wywiadu mosad [😊], wspaniały rakiet dostał tak po dupie od Iranu że Trump musiał ogłosić zawieszenie broni bo inaczej totalna klęska Izraela mogła by wymusić samobójczy odruch w postaci opcji Samsona…

    Podsumowując, nadal twierdzę, że ponad 40 baz US Army na terenie RFN jest najlepszym gwarantem że Niemcy niewiele mają i będą mieć do powiedzenia w tej części Europy. Żydzi nie mają takiej siły sprawczej by tu decydować.

    Like

    • Żydzi nie mają takiej siły sprawczej by tu decydować.

      Ja twierdzę, że taką mają i większość blogów na tej stronie jest temu poświęcona. Różnimy się zatem na poziomie aksjomatów, a to oznacza, że dalsze wzajemne próby przekonywania się nie mają sensu.

      Like

Leave a comment